Częsty problem, z którym zmagamy się w pływaniu w triathlonie to zbyt wysokie spożytkowanie energetyczne. Zdarza się, że kilka długości basenu w średnim tempie podnosi nasze tętno zbyt wysoko mimo, że podświadomie czujemy, że siły i energii powinno nam starczyć na dłużej. Czujemy się trochę tak, jakbyśmy jechali samochodem z prędkością 100km/h, ale na 3-cim biegu.

Pływanie angażuje 95% naszych mięśni, środowisko wodne nie jest dla nas naturalnym, a dostęp do tlenu w wodzie jest znacznie ograniczony. Pływanie to trudny sport, ale dzięki temu też bardzo dobrze wpływa na naszą kondycję i zdrowie.

Przygotowując się do określonych zawodów, podstawową kwestią jest ustalenie intensywności wysiłku, z jaką możemy pokonać dystans na zawodach. To, jak mocno możemy „polecieć” na zawodach, ściśle wiążę się z pracą, jaką wykonamy wcześniej na treningach.

Każdy triathlonista marzy o tym, aby zakwalifikować się na mistrzostwa świata Ironman. Taka przygoda może odmienić życie na dobre. Pamiętaj, że wszystko jest możliwe, choć wymaga dobrej organizacji i dyscypliny. Tak było w moim przypadku i zmotywowało mnie to jeszcze bardziej do ciągłego poprawiania własnych wyników.

Każdy potrafi jeździć na rowerze i biegać. To słaba technika pływania lub strach przed otwartą wodą jest dla wielu barierą przed udziałem w zawodach triathlonowych.Technika odgrywa pierwszorzędną rolę w efektywnym pływaniu. Dlatego trzeba się szkolić. Można samemu, ale skuteczność uczenia się oraz tempo postępu ma nie tylko wymiar sportowy, ale nawet materialny.

Ku zdziwieniu wielu osób, marszobieg jest stosowany przez wielu bardzo zaawansowanych i uznanych triathlonistów, legitymujących się znakomitymi czasami. Na dystansie Ironman podczas biegu maratońskiego wielu zawodników stosuje marszobieg w celu dopilnowania odpowiedniego żywienia oraz nawodnienia.

Przed startem: kilka wdechów, rzut oka na pulsometr, pełne skupienie. Sygnał, można ruszać. Ale tutaj nie ma szaleńczego biegu do wody w tłumie innych startujących. Grono też znacznie mniejsze. I lepiej nie gnać od samego startu, bo do przepłynięcia, przejechania i przebiegnięcia jest wiele, naprawdę wiele kilometrów.

Przed Wami druga część dotycząca rozluźniania mięśniowo-powięziowego, a w nim kilka kolejnych propozycji ćwiczeń, które warto stosować w ramach regeneracji po treningu. Optymalne efekty osiągniesz wykonując każde ćwiczenie powoli. W zależności od indywidualnych potrzeb, na partie bolesne poświęć więcej czasu. Jeśli dana grupa mięśniowa nie sprawia Ci problemu, śmiało możesz przejść do kolejnego ćwiczenia.

„Lepiej zapobiegać niż leczyć” – tę przypisywaną Hipokratesowi sentencję powtarzają do znudzenia wszyscy. W praktyce, niestety niewiele jest osób, które się do niej stosują. Gdy nie ma motywatora w postaci bólu, lub co gorsza odniesionej kontuzji, ciężko jest zebrać wystarczająco siły w sobie i poświęcić czas na, niekoniecznie ciekawe i mało „sexy”, aktywności, zwłaszcza takie, jak rozciąganie. Dopiero gdy

W trakcie zakładania pianki należy postępować bardzo ostrożnie, ponieważ jest delikatna i narażona na uszkodzenia mechaniczne. W tym celu warto zaopatrzyć się w worki foliowe na stopy, co znacznie ułatwi przeciskanie ich przez wąskie nogawki. Przydadzą się też bawełniane rękawiczki, które zakrywają paznokcie.

i-Sport (www.i-sport.pl) to jedyna tego typu forma usługi sportowej w Polsce. Multi-dyscyplinowa platforma aktywnościowa I dietetyczna stworzona przez sportowców dla amatorów. Cała merytoryka treningowa układana przez olimpijczyków, mistrzów świata, i ich trenerów. To profesjonalny trener, dietetyk i asystent sportowy w jednej osobie.

Nic nie zastąpi genów i treningu, ale odpowiedni dobór i regulacja sprzętu pozwalają na wyciągnięcie maksimum z tego, czym dysponuje zawodnik. W kontrolowanych warunkach, na krytym torze kolarskim, już drugi raz sprawdzaliśmy, co w aerodynamice na rowerze ma sens, a co jest mitem.

Polacy zakochali się w triathlonie - świadczy o tym przyrastająca liczba imprez sportowych zarówno krajowych, jak i zagranicznych w tej dyscyplinie.

Dla wielu triathlonistów bezpośrednią motywacją do odwiedzenia specjalisty od bikefittingu jest problem z niewygodnym siodełkiem i bólem w dolnej części pleców. Dobór siodełka oraz ustawienie go w komfortowej pozycji zawsze stanowi przełomowy punkt w procesie ustawienia roweru.

Zawodów triathlonowych nie wygrywa się co prawda w strefie zmian, ale nieznajomość zasad i niewłaściwe przygotowanie może mieć poważne skutki. Może to być gorszy wynik końcowy, kara czasowa nałożona przez sędziów, a nawet dyskwalifikacja. Znajdując się w strefie zmian trzeba wiedzieć co wolno, co należy, a co jest absolutnie zakazane.

Inspirują cię biografie Scotta Jurka czy Kiliana Jorneta? Marzy ci się coś więcej niż maraton? Hal Koerner, utalentowany ultramaratończyk, pomoże ci przekuć marzenia w rzeczywistość. Nakładem Wydawnictwa Buk Rower ukazało się polskie tłumaczenie jego książki “Przewodnik po bieganiu ultra”.

Ponieważ często o to pytacie, kolejny raz pomagamy świeżakom. O przygotowaniach do dziewiczego startu w tri pisaliśmy już wielokrotnie.

Zdobądź wiedzę potrzebną do ułożenia sobie diety sportowca. Dowiedz się, jakich produktów i w jakich ilościach potrzebuje twój organizm przy regularnym wysiłku fizycznym. Książka Nancy Clark “Jedz i trenuj” to recepta na zrównoważoną dietę sportowca.

Podstawowym elementem aerodynamicznej pozycji triathlonowej jest stosunkowo niska linia pleców. W ustawieniu zawodnika, w zależności od dystansu, należy jednak uwzględnić element wygody.

W okresie przygotowawczym wielu rowerzystów jako trening uzupełniający ogólnorozwojowy wybiera bieganie. Taki ruch na świeżym powietrzu w miesiącach zimowych wzmacnia odporność organizmu, rozwija wszystkie ważne grupy mięśni, m.in. brzucha, pleców, ramion oraz dolne partie ciała.